Historia fortu
FFort główny XI Duńkowiczki wraz z położonym na zachód od niego pancernym fortem pośrednim XI/a Cegielnia tworzył grupę forteczną broniącą od północy dostępu do rdzenia twierdzy od strony Rokietnicy i Radymna. Po obu stronach drogi prowadzącej w kierunku Orłów–Radymna zbudowano umocnienia polowe dla artylerii i piechoty.
Fort główny XI Duńkowiczki był fortem murowanym z kamienia i cegły, wzniesionym na bazie istniejącego od lat 50. XIX wieku fortu drewniano-ziemnego. W latach 80. XIX wieku przebudowano go z kamienia i cegły, przekształcając w klasyczny fort artyleryjski. Na przedpiersiu urządzono stanowiska ogniowe dla dział średniego kalibru.
Wiosną 1897 roku w Forcie XI Duńkowiczki, należącym wówczas do najnowocześniejszych dzieł obronnych, przeprowadzono próby ogniowe służące praktycznemu określeniu jego odporności. Tutaj główną rolę odgrywała już nie matematyka inżynierów, lecz artylerzystów. Ćwiczenie miało podwójny cel: artyleria oblężnicza mogła przećwiczyć metody prowadzenia ognia niszczącego, a jednocześnie można było w praktyce obserwować skutki wybuchów pocisków w murach i konstrukcjach obronnych.
Pułkownik Dezső Nónay, który latem 1897 roku przebywał w Przemyślu na kursie doskonalącym dla oficerów sztabowych – wówczas jeszcze jako kapitan – widział ślady tych prób. Według Nónaya do fortu oddano 200 strzałów z moździerzy kal. 24 cm. Fort został poważnie uszkodzony, a eksplozje pocisków wybiły ogromne leje w odsłoniętych powierzchniach betonowych.
Kapitan artylerii oprowadzający uczestników kursu należał do trzyosobowej komisji, która podczas ostrzału przebywała w kazamacie, aby zbadać psychiczne i fizyczne oddziaływanie bombardowania. Po kilku trafieniach moździerzowych zawaliła się tylna ściana fortu, a następnie z potężnym hukiem pękło sklepienie kazamaty, w której przebywali. Z powodu nieoczekiwanej skali zniszczeń uznali, że bateria powinna zakończyć albo przynajmniej przerwać ostrzał – przynajmniej do czasu, aż opuszczą miejsce, które przestało wydawać się bezpieczne. Wtedy jednak stwierdzili, że wybuchy zerwały także łączność przewodową. Pozostało im więc z rezygnacją czekać na koniec ostrzału, ufając dokładnym obliczeniom projektantów, rzetelności budowniczych i mniejszej celności artylerzystów.
Oczekiwanie w forcie na zakończenie ognia baterii niszczącej było przerażającym doświadczeniem.
Pod wpływem przeżyć jeden z członków komisji czasowo utracił zdolność mówienia, drugi nie potrafił wypowiadać się składnie, a nerwy wszystkich zostały poważnie nadwyrężone.
Modernizacja i uzbrojenie
Na podstawie doświadczeń z próby artyleryjskiej fort otrzymał szczególne miejsce w programie modernizacji fortyfikacji z lat 1900–1905, wraz z Fortem głównym X Orzechowce. Powstały wówczas nowe dzieła z kopułami pancernymi, a betonowy strop został wzmocniony.
Uzbrojenie fortu obejmowało cztery działa kal. 8 cm wz. 1902, umieszczone w chowanych kopułach pancernych, oraz sześć pancernych dział kal. 8 cm wz. 1896 z minimalnym otworem strzelniczym. W forcie zainstalowano ponadto sześć armat kazamatowych kal. 6 cm wz. 1899 oraz cztery pancerne kopuły obserwacyjne. Na przedpiersiach przygotowano stanowiska ogniowe dla ośmiu dział kal. 15 cm lub 12 cm wz. 1861 oraz schrony dla ich obsług. Działa i amunicję przemieszczano pomiędzy kondygnacjami za pomocą ręcznie napędzanych podnośników z systemem bloczkowym.
Żołnierze stanowiący mniej więcej wzmocnioną kompanię piechoty (ok. 250 ludzi) dysponowali także czterema karabinami maszynowymi Schwarzlose kal. 8 mm wz. 1907. Obsada artylerii fortecznej przeznaczona do obsługi uzbrojenia liczyła co najmniej dalszych 150 żołnierzy.
Pancerny fort pośredni XI/a Cegielnia
Pancerny fort pośredni XI/a Cegielnia pozostawał w łączności ogniowej z Fortem głównym XI Duńkowiczki. Oznaczało to, że oba forty mogły wzajemnie osłaniać ogniem swoje przedpola i razić nacierającą piechotę ogniem flankowym.
Fort XI/a Cegielnia posiadał cztery działa kal. 8 cm wz. 1894 umieszczone w kopułach pancernych oraz jedną pancerną kopułę obserwacyjną. Należał do grupy fortów pancernych wznoszonych według koncepcji Brunnera i został prawdopodobnie zbudowany w drugiej połowie lat 90. XIX wieku. Wydaje się pewne, że został przebudowany w ramach programu modernizacyjnego z lat 1900–1905.
Oblężenie fortu
Fort główny XI Duńkowiczki należał w systemie obronnym twierdzy do IV sektora obrony. Granice tego rejonu przebiegały na zachód od Fortu głównego X Orzechowce oraz pomiędzy Fortem głównym XII Żurawica a Fortem XII ½. Sektor obejmował pięć fortów głównych, w tym jeden z największych – Fort główny XI Duńkowiczki.
System umocnień polowych łączących forty, zasieki z drutu oraz przeciwpiechotne pola minowe budowali węgierscy saperzy i oddziały robocze w sierpniu i wrześniu 1914 roku.
Pierwsze oblężenie, jesień 1914
Podczas pierwszego oblężenia sektora broniły 12. i 48. batalion 16. węgierskiego pułku marszowego honwedów, po dwa bataliony austriackich 34. i 35. pułków piechoty Landsturmu oraz II batalion austriackiego 18. pułku piechoty Landsturmu. Kawalerię w tym sektorze obrony reprezentował półszwadron cesarskiego i królewskiego 11. pułku ułanów. Poza fortami, w ich pobliżu, jako odwód artyleryjski pozostawały w gotowości bateria armat kal. 8 cm wz. 1875/96 oraz bateria haubic kal. 15 cm wz. 1880. Przygotowaniami, a następnie walką rejonu obrony kierował generał major Arthur Kaltenecker, dowódca c. i k. 93. Brygady Landsturmu.
Naprzeciw rejonu obrony i Fortu głównego XI Duńkowiczki do oblężenia przygotowywały się rosyjskie 12., 78. i 82. Dywizje Piechoty dowodzone przez generała porucznika Leonida Wilhelmowicza Lesza. Podczas rosyjskiego natarcia w dniach 5–8 października 1914 roku fort kilkakrotnie znalazł się pod ostrzałem artyleryjskim, jednak tylko niewielka część pocisków trafiła bezpośrednio w Fort XI.
7 października dywizje generała Lesza na północy próbowały nadrobić opóźnienie w stosunku do dywizji nacierających w poprzednich dniach na wschodzie i południowym wschodzie. Do rana zbliżyły się na odległość 400–600 kroków od systemu pozycji pomiędzy fortami głównymi X i XI. Pozycja ta umożliwiała rozpoczęcie planowanego na popołudnie szturmu, jednak do ataku nie doszło. Lesz otrzymał wiadomość, że austro-węgierskie wojska odsieczowe dotarły od zachodu już w rejon Dynowa. Nie chcąc znaleźć się między dwoma ogniami, zrezygnował ze szturmu. Fort Duńkowiczki nie został więc zaatakowany przez piechotę. Zniszczenia spowodowane przez rosyjską artylerię naprawiono między 11 października a 3 listopada.
Drugie okrążenie i kapitulacja
Podczas drugiego okrążenia, rozpoczętego w listopadzie 1914 roku, fort nie był celem ani bezpośredniego ataku, ani większego ostrzału artyleryjskiego.
Przed kapitulacją twierdzy 22 marca 1915 roku saperzy przygotowali wysadzenie Fortu Duńkowiczki, wykorzystując blisko 1000 kg ekrazytu. Materiały wybuchowe rozmieszczono w kluczowych punktach fortu – przy kopułach pancernych, dziełach narożnych oraz w miejscach nadających się do dalszej obrony. 22 marca o godz. 5.00 rozpoczęto niszczenie fortu: działa wystrzeliły amunicję znajdującą się na stanowiskach ogniowych, po czym rozpoczęły się eksplozje.
Odzyskanie twierdzy, lato 1915
Po wkroczeniu do twierdzy wojska rosyjskie przez kolejne dwa miesiące próbowały przywrócić fortowi zdolność obronną. Wkrótce okazało się to konieczne, ponieważ sytuacja na froncie uległa odwróceniu. Od maja 1915 roku połączone wojska niemieckie i austro-węgierskie rozpoczęły natarcie na system forteczny i operację odzyskania Przemyśla. Podczas ataku jednym z głównych celów przygotowania artyleryjskiego były Fort XI Duńkowiczki oraz należący do niego Fort XI/a Cegielnia.
pocisków ciężkiej artylerii kal. 42 cm o ogromnej sile niszczącej spadło na Fort XI Duńkowiczki podczas ostrzału 1 czerwca 1915 roku.
Według ówczesnych meldunków artyleria dokonała ogromnych zniszczeń: trafienia pocisków kal. 42 cm poważnie uszkodziły już wcześniej zniszczony fort. Ostatecznie jednak system forteczny ponownie znalazł się w rękach austro-węgierskich.
Fort współcześnie
Fort XI Duńkowiczki jest jednym z najlepiej zachowanych i obecnie najlepiej prezentowanych obiektów Twierdzy Przemyśl. Znaczna część zespołu jest dziś dostępna dla zwiedzających, dzięki czemu można dobrze poznać elementy konstrukcyjne dawnego fortu, jego wnętrza oraz ślady wydarzeń I wojny światowej.
Dzięki inwestycjom zrealizowanym w ostatnich latach w forcie powstała nowoczesna ekspozycja historyczna, wykorzystująca również atrakcyjne formy prezentacji. Pomaga ona zrozumieć funkcjonowanie fortu oraz historię oblężeń z lat 1914–1915. Miejsce to jest więc nie tylko zabytkiem historycznym, lecz także jednym z najważniejszych punktów wyjścia do poznawania Twierdzy Przemyśl.
Uporządkowany, częściowo odrestaurowany fort, dostępny dla zwiedzających i pełniący funkcję ekspozycji muzealnej.

Zwiedź fort wirtualnie
Wirtualne zwiedzanie wnętrz fortu, jego urządzeń obronnych oraz zachowanych elementów konstrukcyjnych pozwala szczególnie dobrze zrozumieć, jak funkcjonował nowoczesny fort.
Rozpocznij spacerDostępny przez stronę internetową, telefon komórkowy i tablet.



